Chatka z piernika 2016

Z okazji Świat Bożego Narodzenia chciałabym wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia : zdrowia, spokoju i radości w gronie najbliższych. Niech w te Święta spełnią się Wasze marzenia, a każdy dzień przepełniony jest miłością. Wesołych Świąt ! 

Jak co roku umieszczam na blogu zdjęcia świątecznej piernikowej chatki 🙂 Oto ona :

Wesołych Świąt ! 

Bigos na kaczce z suszonymi śliwkami

Ostatni przepis przed Świętami pochodzi z książki Kuchnia Polska według Karola Okrasy, jest to obłędny bigos na kaczce z dodatkiem suszonych śliwek. W smaku odbiega całkowicie od bigosu, którego przygotowywałam do tej pory. Wyrazisty, idealny ….po prostu genialny ! Polecam ! 


Składniki :

300g kapusty kiszonej

woda

4 liście laurowe

4 ziarna ziela angielskiego

6 kaczych ud

sól i pieprz

150g wędzonego boczku

2 cebule

200 ml białego wytrawnego wina

3 suszone podgrzybki

500g słodkiej kapusty

1 jabłko

7 śliwek suszonych

Sposób przygotowania :

Kapustę kiszoną odciskamy z wody, siekamy i gotujemy w wodzie z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego. 

Słodką kapustę siekamy i również gotujemy do miękkości. 

Uda kacze oczyszczamy, nacieramy solą i pieprzem i smażymy na oleju na brązowy kolor. Do mięsa dodajemy pokrojony w kostkę boczek wędzony i posiekaną cebulę. Smażymy ok. 10 minut. Następnie wlewamy białe wino. Gdy alkohol odparuje mięso zalewamy wodą, dodajemy suszone podgrzybki i dusimy do miękkości (ok.1,5 godz.)

Ugotowane kapusty odsączamy z wody, w której były gotowane. Łączymy je razem w jednym garnku.

Miękkie mięso z kaczki wyciągamy z patelni, w której było duszone i dzielimy na kawałki, oczyszczając z kości i skór. Do garnka z ugotowanymi kapustami dodajemy obrane kawałki mięsa oraz sos powstały z duszenia kaczych ud. 

Na koniec dodajemy drobno pokrojone suszone śliwki oraz pokrojone jabłko. 

Wszystko razem wstawiamy na mały ogień i dokładnie mieszając przesmażamy kilka minut. 

Bigos najlepszy jest po odgrzaniu następnego dnia. 


Smacznego ! 

Wigilijne krokiety z grzybami

Wigilijne krokiety to potrawa, która nigdy nie gościła na moim stole….a warto je przygotować. Na przepis natknęłam się u Kasi i powiem Wam, że nigdy nie przypuszczałam, że dodatek gazowanej wody może tak poprawić strukturę i smak ciasta naleśnikowego. Ciasto wychodzi miękkie, delikatne i puszyste, idealne w połączeniu z grzybowym nadzieniem i chrupiącą panierką.  


Składniki :

Ciasto naleśnikowe :

250 g mąki pszennej tortowej (typ.450)     

250 ml gazowanej wody mineralnej

250 ml tłustego mleka

 2 jajka

2 łyżki oleju roślinnego

1/2 łyżeczki soli

1 szczypta cukru

1 szczypta sody

Farsz:

1 kg pieczarek

50 g suszonych podgrzybków

1 duża cebula (lub 2 średnie)

2 ząbki czosnku

natka pietruszki

2 łyżki masła

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo :

2 jajka

2 szklanki bułki tartej

olej do smażenia 


Sposób przygotowania :

Farsz :

Grzyby suszone zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na minimum pół godzinki, aby zmiękły. 

 Pieczarki obieramy i drobno kroimy. Można użyć szatkownicy .

Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na maśle, aż się zeszkli. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, a następnie pieczarki. Na początek można dolać odrobinę wody, w której moczą się grzybki suszone, aby pieczarki się nie przypaliły. Do garnka dorzucamy posiekaną natkę pietruszki, sól i pieprz i wszystko razem dusimy na średnim ogniu.

W między czasie odcedzamy grzybki suszone. Siekamy je drobno i również dorzucamy do garnka. Tak przygotowany farsz odstawiamy. 

Ciasto naleśnikowe :

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i mieszamy, można mikserem. Następnie smażymy nie za grube naleśniki. 

Przygotowany wcześniej farsz nakładamy na upieczone z obu stron naleśniki i zawijamy.

Na koniec panierujemy w jajku i tartej bułce i smażymy na oleju , na złoty kolor.  

Smacznego ! 

Mini Panettone

Drożdżowe baby zazwyczaj kojarzą nam się ze świętami wielkanocnymi, a tymczasem oryginalne Panettone to rodzaj babki pochodzącej z Mediolanu i spożywanej tradycyjnie w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Sposób jej przygotowywania jest dość skomplikowany i czasochłonny, dlatego postanowiłam skorzystać z przepisu Oany i upiec jej mini wersję. Babeczki wyszły pyszne, puszyste, wilgotne i pełne bakalii. Idealne na przekąskę do szkoły lub pracy. Polecam ! 


Składniki :

( na 12 sztuk )

225 ml cieplej wody

15g świeżych drożdży

0,5 szklanki cukru

2,5 szklanki mąki pszennej (ok.400g)

2 jajka

szczypta soli

0,5 szklanki rodzynek

2 łyżki kandyzowanych skórek pomarańczowych 

2 lyżki rumu

80g masła

Sposób przygotowania :

Do miseczki rozkruszamy drożdże, wlewamy wodę i dodajemy łyżkę cukru i łyżkę mąki. Mieszamy i odstawiamy w cieple miejsce by drożdże ruszyły. 

Rodzynki i skórki zalewamy rumem i odstawiamy.

Masło roztapiamy w rondelku.

Do dużej miski przesiewamy mąkę, wbijamy jajka, dodajemy resztę cukru i szczyptę soli. Wlewamy wodę z rozpuszczonymi, spienionymi drożdżami i mieszamy mikserem z hakami. Dodajemy bakalie wraz z alkoholem. Na końcu wlewamy roztopione i przestudzone masło. Ciasto jest rzadkie, dlatego wyrabiamy je za pomocą miksera z hakiem lub mieszamy dużą łyżką. Wymieszane ciasto nakrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny. 

Po tym czasie ciasto przekładamy do formy na babeczki wyłożonej wysokimi papilotkami (jeżeli takich nie mamy możemy uformować je z papieru do pieczenia).

Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Wyrośnięte babeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180º C przez 30 minut  ( do suchego patyczka ). 


Smacznego ! 

Ciasto Salceson

Zanim na dobre zagoszczą na blogach zimowo-świąteczne smakołyki, mam dla Was przepis na typowo jesienne ciasto. Pyszne, wilgotne, czekoladowe ciasto, a w nim pełno cząstek jabłek i chrupiących orzechów. Przepis znaleziony na blogu Zjem to!

Polecam serdecznie na jesienne wieczory 🙂


Składniki :

( na formę o wymiarach 20×30 cm )

3 duże jajka

2 szklanki mąki pszennej

1 szklanka cukru

1/2 szklanki oleju

1/2 szklanki jogurtu naturalnego

1 łyżeczka cukru waniliowego

1 łyżka kakao

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

Dodatkowo :

4 duże jabłka

1 szklanka orzechów włoskich 

Sposób przygotowania :

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Orzechy siekamy.

Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy jogurt i olej. Dobrze mieszamy. Następnie dodajemy mąkę, kakao, cynamon, proszek do pieczenia i sodę. Dokładnie mieszamy. Na koniec do ciasta dodajemy pokrojone jabłka i orzechy, lekko mieszając. 

Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 50-60 minut , do suchego patyczka. 

Po upieczeniu można oprószyć cukrem pudrem lub oblać polewą czekoladową. 


Smacznego ! 

Quiche z dynią i mięsem mielonym

Fantastyczne jesienne danie z dynią w roli głównej. Idealne na obiad lub ciepłą kolację. Polecam !


Składniki :

Ciasto :

( forma o śr. 28 cm )

Ciasto na spód :

250 g mąki pszennej

150 g zimnego masła

szczypta soli

1 jajko

1 łyżka lodowatej wody

Nadzienie :

1 kg dyni

400g mielonego mięsa

100g wędzonego boczku

pół cebuli

ząbek czosnku

olej do smażenia

sól i pieprz

400 ml śmietanki kremówki 30%

4 żółtka

szczypta gałki muszkatołowej 

200g tartego sera mozzarella

Sposób przygotowania :

Ciasto na spód :

Wszystkie składniki na kruche ciasto zagniatamy w kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę do tarty o śr. 28 cm. Ciasto ponownie schładzamy w lodówce przez 30 minut. 

Piekarnik nagrzewamy do 180º C. Na surowe ciasto wykładamy folię aluminiową i wysypujemy grochem lub fasolą. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 20 minut, aż ciasto ładnie się zarumieni. Po upieczeniu, folię z grochem usuwamy a ciasto odstawiamy do wystudzenia.

Nadzienie :

Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy poszatkowaną cebulę i czosnek. Dodajemy mięso mielone i boczek pokrojony w kostkę. Doprawiamy solą i pieprzem. Dynię obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do mięsa i chwilę smażymy. Odstawiamy. 

Śmietankę mieszamy z żółtkami za pomocą rózgi kuchennej. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową .

Na upieczony spód wykładamy mięso mielone z dynią. Całość zalewamy mieszanką śmietanowo-jajeczną. Wierzch posypujemy tartym serem mozzarella. 

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC i pieczemy przez 30-35 minut. 


Smacznego ! 

Kremowa zupa ziemniaczana

Listopad rozpoczynam rozgrzewającą i bardzo sycącą kremową zupą ziemniaczaną. Idealna na jesienne chłody.

Polecam ! Przepis znalazłam TUTAJ.


Składniki :

( na 6 porcji )

0,5 łyżki oleju 

2 marchewki 

1 cebula

niewielki korzeń selera 

5 średniej wielkości ziemniaków

sól, pieprz

1 litr bulionu z kurczaka

0,5 szklanki mleka

natka pietruszki do podania

Sposób przygotowania :

W garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim posiekaną cebulkę, pokrojoną marchew i seler. Podsmażamy kilka minut, a następnie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy 5 minut, po czym do garnka wlewamy bulion. Gotujemy całość na małym ogniu do czasu aż warzywa będą miękkie. Zupę zdejmujemy z ognia i za pomocą blendera ucieramy wszystko na krem. Ponownie wstawiamy na gaz, zabielamy mlekiem i w razie potrzeby ponownie doprawiamy solą i pieprzem. 

Podajemy z posiekaną natką pietruszki. 


Smacznego ! 

Chleb tostowy

Jakiś czas temu wypatrzyłam ten przepis u Bernadetty, chlebek piekłam już kilka razy, a dziś przepis przekazuję dalej. Chlebek jest bardzo smaczny, puszysty i mięciutki. Po zapieczeniu w tosterze i posmarowaniu masłem to już po prostu niebo w gębie 😉 


Składniki :

( na dwie keksówki ) 

500 g mąki pszennej chlebowej (typ 750) + mąka do podsypania stolnicy

450 g mąki pszennej typ 450-480

610 g letniej wody

40 g masła

20 g soli

1 czubata łyżka cukru

15 g świeżych drożdży 

Sposób przygotowania :

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy cukier i sól. Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie. Masło rozpuszczamy w rondelku. 

Do misy z mąkami wlewamy letnią wodę z drożdżami. Za pomocą miksera z hakiem lub ręcznie zaczynamy zagniatanie ciasta. Po 10 minutach zagniatania dodajemy roztopione masło. Dokładnie łączymy. Gdy ciasto zacznie odchodzić od ścianek misy, nakrywamy je ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok.1,5 godziny). Po tym czasie wyrośnięte ciasto wykładamy na oprószony mąką blat. Ponownie zagniatamy i dzielimy ciasto na dwie części. Każdą umieszczamy w osobnej foremce keksowej, wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na 30-40 minut by podrosło. 

Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do 200ºC ( góra-dół ). Na dnie pieca umieszczamy żaroodporne naczynie z wodą. Chlebki pieczemy przez 45-50 minut, pod koniec można chlebki wyjąć z foremek i dopiec tak by się zarumieniły z każdej strony. 

Po upieczeniu studzimy na kratce. 


Smacznego ! 

Papryki faszerowane

Bardzo lubię kaszę pęczak, idealnie sprawdza się jako dodatek do obiadu, składnik sałatki lub tak jak w moim dzisiejszym przepisie do faszerowania. Kaszę połączyłam z mielonym mięsem z indyka co sprawiło, że faszerowane papryki stały się nie tylko dodatkiem do obiadu, czy przystawką, stały się daniem głównym 😉

Polecam !


Składniki :

6 średniej wielkości papryk

0.5 kg mielonego mięsa z indyka

200g kaszy pęczak ( waga przed gotowaniem )

0,5 cebuli

1 ząbek czosnku

natka pietruszki

garść świeżej bazylii

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

olej do smażenia

sól, pieprz

szczypta mielonej papryki

Sposób przygotowania :

Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu. 

Papryki myjemy, odcinamy górną część (której nie wyrzucamy)  i oczyszczamy z gniazd nasiennych. 

Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim poszatkowaną cebulę oraz czosnek. Następnie na patelnię wrzucamy mielone mięso. Doprawiamy solą i pieprzem i smażymy. Gdy mięso będzie usmażone dodajemy koncentrat pomidorowy oraz mieloną paprykę. Mieszamy i odstawiamy. 

Do miski przekładamy ugotowaną kaszę, dodajemy mięso, posiekaną natkę pietruszki oraz bazylię. Ewentualnie ponownie doprawiamy do smaku. 

Farszem napełniamy przygotowane papryki. Każdą nakrywamy odciętą wcześniej częścią i umieszczamy w żaroodpornym naczyniu. Do tegoż naczynia wlewamy ok. pół szklanki wody. Naczynie nakrywamy i wstawiamy do nagrzanego do 200ºC piekarnika (góra-dół). Pieczemy przez 1 godzinę. 


Smacznego ! 

Tort czekoladowy Kinder

Tort przygotowany na trzynaste urodziny mojego starszego syna 🙂 Biszkoptowe blaty przełożone kremem czekoladowym i konfiturą morelową. Wierzch ozdobiony całą masą czekoladowych słodyczy, ulubionych czekoladek moich dzieci 🙂 


Składniki :

(forma o średnicy 26 cm)

Biszkopt :

6 jajek

1 niepełna szklanka cukru ( 150g )

2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

1 szklanka mąki pszennej ( 130g )

2 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem czekoladowy :

3 szklanki mleka

1 szklanka cukru

4 łyżki mąki pszennej

2 łyżki mąki ziemniaczanej

200 g gorzkiej czekolady

200 g masła 

100 ml śmietanki kremówki

Dodatkowo :

150 g konfitury morelowej

100g czekolady roztopionej i połączonej z łyżką masła ( na polewę )

czekoladowe słodycze do dekoracji 

Sposób przygotowania :

Biszkopt :

Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym na parze ( miskę z jajkami umieszczamy w garnku z gotującą się wodą , cały czas ubijając ) Ubijamy do czasu aż masa stanie się biała i puszysta (powinna podwoić swoją objętość) . Wyciągamy z kąpieli i delikatnie mieszamy za pomocą trzepaczki , łyżka po łyżce , z przesianymi mąkami.

Ciasto przelewamy do tortownicy (śr. 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (spód) i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160ºC przez 25-30 minut ( do suchego patyczka ) . Studzimy w piekarniku.


Krem czekoladowy :

 Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do przestudzenia.

Składniki na krem  ( oprócz masła, śmietanki i czekolady ) mieszamy razem w rondelku , do czasy aż znikną grudki . Garnuszek wstawiamy na gaz i gotujemy tak jak budyń cały czas mieszając ( uwaga , masa lubi się przypalać ) . Odstawiamy do wystudzenia . Zimny krem mieszamy mikserem z masłem, a następnie wlewamy śmietankę i roztopioną, przestudzoną czekoladę.

Upieczony i wystudzony biszkopt przecinamy ostrym nożem na 3 części . Spód układamy na talerzu lub tacy, na której będzie serwowany i smarujemy konfiturą morelową. Na konfiturę wykładamy 1/3 kremu. Następnie układamy drugi blat biszkoptowy, smarujemy konfiturą i kremem. Ostatni blat delikatnie dociskamy i całość dokładnie pokrywamy resztą kremu. 

Na koniec tort dekorujemy polewą czekoladową i ozdabiamy czekoladowymi słodyczami. 


Smacznego !