PĄCZKI WG MACIEJA KURONIA

Tak dobrych pączków nie jadłam dawno…. Inne od wszystkich moich dotychczasowych karnawałowych wypieków. Puszyste, delikatne, bardzo wilgotne….a to za sprawą dodatku śmietany kremówki. Podobno dzięki temu są dłużej świeże……nie potwierdzę, bo u mnie zniknęły w ciągu kilku godzin 😘

Składniki :

(na około 20 sztuk)

3 i ½ szklanki mąki pszennej,

60g świeżych drożdży,

100ml mleka,

1 szklanki śmietanki kremówki 30% (płynnej),

½ szklanki cukru (100g),

2 łyżeczki cukru waniliowego,

150g masła,

6 żółtek,

25ml spirytusu,

Szczypta soli,

Skórka starta z 1 cytryny

DODATKOWO:

Marmolada,

Tłuszcz do smażenia,

LUKIER:

3 łyżki mleka,

Około 15 łyżek cukru pudru,

Sposób przygotowania :

W ciepłym mleku (nie gorącym!) rozpuszczamy drożdże, dodajemy 2-3 czubate łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany rozczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

W misce ucieramy żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę. Dodajemy rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy śmietanę i mąkę ze szczyptą soli, ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy skórkę z cytryny, spirytus i rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy kilkanaście minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 1h).

Po wyrośnięciu ciasto wykładamy na stolnicę i wałkujemy na grubość 1,5cm. Szklanką wykrawamy krążki i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.

W garnku rozgrzewamy olej do temperatury 175°C .

Smażymy pączki na rumiano z obu stron po czym wykładamy na papierowy ręcznik do odsączenia z nadmiaru tłuszczu.

Jeszcze ciepłe nadziewamy konfiturą i lukrujemy .

Smacznego !

Przepis znalazłam u Kasi https://gotujzcukiereczkiem.pl/paczki_i_racuchy/paczki-wg-macieja-kuronia/

Mini pączki bananowe

W tym tygodniu Tłusty Czwartek, dlatego chciałabym zaproponować Wam przepis na szybkie, pyszne, puszyste i bananowe mini pączki. Na blogu znajdziecie już przepis na mini pączki z serka, pyszne i delikatne. Te są równie smaczne, ale o wyraźnie bananowym smaku. 

Polecam pozostałe moje przepisy na tłustoczwartkowe słodkości, które znajdziecie TUTAJ

Przepis na te pączki znalazłam TU


Składniki :

( na ok. 25 sztuk )

3 dojrzałe banany

200 g mąki pszennej

1 jajko

1 łyżka cukru z wanilią

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka alkoholu

1 l. oleju do smażenia

cukier puder do oprószenia 

Sposób przygotowania :

Banany obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i rozgniatamy widelcem lub ucieramy blenderem. 

Dodajemy pozostałe składniki i całość miksujemy na jednolitą, gęstą masę. 

W rondlu rozgrzewamy olej do 175ºC.

Łyżką zamoczoną w oleju nakładamy ciasto i wrzucamy na rozgrzany olej. Smażymy na złoty kolor. 

Po upieczeniu odsączamy na papierowym ręczniku. 

Po przestudzeniu oprószamy cukrem pudrem. 


Smacznego ! 

Churros

Tłusty Czwartek wszakże już minął, ale mimo to stwierdziłam, że przepis na  hiszpańskie churros powinien znaleźć się na blogu. Dla mnie osobiście nie ma nic lepszego w karnawale od pączków, ale moi domownicy zajadali się tym hiszpańskim przysmakiem 🙂 

Korzystałam z przepisu Dorotki 🙂


Składniki :

( na ok. 30 sztuk )

240 ml wody

50 g masła

2 łyżki cukru demerara

szczypta soli

1 i 1/8 szklanki mąki pszennej

1 łyżeczka cynamonu + ewentualnie do oprószenia

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

3 jajka, średniej wielkości

Dodatkowo :

olej do smażenia

cukier puder do oprószenia 

Sposób przygotowania :

W rondelku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli oraz z tłuszczem . Gdy masło się roztopi zmniejszamy gaz i jednym ruchem wsypujemy całą mąkę, wymieszaną z cynamonem. Energicznie mieszamy , do czasu połączenia się składników i aż mąka zacznie zlepiać się w zbitą kulę. Ciasto odstawiamy do całkowitego wystudzenia . 

Wystudzone ciasto stopniowo łączymy za pomocą miksera z całymi jajkami. Ciasto przekładamy do szprycy , rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdy. 

Olej rozgrzewamy do temperatury 175ºC. Na rozgrzany olej wyciskamy paski ciasta o długości ok. 10 cm. Smażymy do zrumienienia z obu stron. 

Osuszamy na ręczniku papierowym, oprószamy cukrem pudrem i podajemy. Można dodatkowo podać z roztopioną czekoladą lub masą kajmakową. 


Smacznego ! 

Konfitura Różana

W tym roku obiecałam sobie przygotowanie różanej konfitury, którą będę nadziewała tłustoczwartkowe pączki ;), miałam jednak problem ze znalezieniem odpowiednich kwiatów. W końcu całkiem przypadkiem znalazłam piękny krzew u mojej cioci. Idealnie pachnące, różowe kwiaty szybko znalazły się w małych słoiczkach. Teraz czekają w spiżarni do Tłustego czwartku … mam nadzieję, że doczekają… 😉

Korzystałam z przepisu Małgosi – dziękuję 🙂


Składniki :

( na 3 małe słoiczki po 150g każdy )

250 g płatków róży cukrowej

1l wody

300 g cukru (zwykłego lub nierafinowanego)

sok z 1 cytryny

Sposób przygotowania :

Płatki róż dokładnie oczyszczamy. W razie gdy białe końce płatków są gorzkie, należy je poodcinać. Płatki wrzucamy do gotującej się wody. Po 5 minutach płatki wyciągamy z wody łyżką cedzakową i przekładamy je do miski. Do gotującej się różanej wody dodajemy cukier. Gotujemy przez ok. 30 minut, aż woda zgęstnieje i będzie miała konsystencję syropu. Do syropu dodajemy sparzone płatki róż. Całość gotujemy na małym ogniu przez ok. godzinę, często mieszając. Odstawiamy konfiturę do wystudzenia. Ponownie zagotowujemy, dodając sok z cytryny, jest on bardzo ważnym dodatkiem, nie tylko podkreśla smak konfitury, ale także wydobywa z płatków piękny kolor. Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoików i szczelnie zamykamy. Pasteryzujemy. 


Smacznego !

Babcine pączki – najlepsze :)

Wczoraj wieczorem zarobiłam ciasto na pączki, chciałam mieć mniej pracy dzisiaj. Przez noc ciasto pięknie urosło w lodówce, rano zabrałam się za formowanie i smażenie. Z ciastem doskonale się pracowało, mimo że było dość lepkie. Z podanej porcji wyszły 22 duże pączki, nadziałam je konfiturą truskawkową i polukrowałam cytrynowym lukrem. Pączki były tak pyszne, że zniknęły w ciągu godziny ! Takim oto sposobem zostałam zmuszona do zarabiania kolejnej porcji ciasta…. ale co tam, w końcu mamy tłusty czwartek 🙂


Składniki :

500g mąki pszennej typ 450

50g świeżych drożdży

1 szklanka mleka ( 250 ml )

0,5 szklanki cukru

7 żółtek

ziarenka z 1 laski wanilii

skórka starta z 1 cytryny

2 łyżki rumu

70g masła

Dodatkowo :

1 litr oleju rzepakowego do smażenia

konfitura z truskawek do nadziania

2 szklanki cukru pudru + 1 łyżka soku z cytryny + 2-3 łyżki wrzątku

Sposób przygotowania :

Mąkę przesiewamy do dużej miski. Drożdże rozkruszamy do miseczki i rozpuszczamy w ciepłym mleku z łyżką cukru i łyżką mąki. Odstawiamy by drożdże podrosły.

Żółtka ubijamy z cukrem i ziarenkami wanilii na parze tak by powstała jasna puszysta masa. 

Masło roztapiamy w garnuszku.

Gdy drożdże podwoją swoją objętość mieszamy je z mąką, ubitymi żółtkami, startą skórką z cytryny i rumem. Najlepiej jest wyrabiać ciasto mikserem z hakami, gdyż ciasto jest bardzo klejące ( nie dosypujemy mąki ! ). Gdy ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski wlewamy rozpuszczone i przestudzone  masło. Ponownie wyrabiamy do czasu, aż tłuszcz całkiem wchłonie w ciasto.

Wyrobione ciasto odstawiamy na 1,5 – 2 godziny do wyrośnięcia.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość, wykładamy je na oprószony mąką blat i delikatnie wałkujemy na grubość 1 – 1,3 cm. Szklanką o śr. 7 cm wycinamy pączki i odstawiamy na blat do ponownego wyrośnięcia. Po ok. 20 minutach możemy podgrzewać olej (do temp.175º).  Olej powinien być tak rozgrzany,że gdy wrzucimy do niego ziarenko z ciasta natychmiast wypływa na wierzch.

Smażymy pączki z każdej strony na złoto, po czym odkładamy je na papierowy ręcznik do odsączenia z nadmiaru tłuszczu.

Jeszcze ciepłe nadziewamy przy pomocy szprycy ze specjalną końcówką i lukrujemy.


* Inspiracja

Smacznego !


Pączki z Advocaatem

Pączki, które zniknęły w jedno popołudnie 🙂 Genialne za sprawą przepysznego kremu budyniowego mocno zakropionego likierem Advocaat. Bez tych pączków nie wyobrażam sobie Tłustego Czwartku. 

Polecam serdecznie ! 


Składniki :

Ciasto :

( na ok. 25 dużych pączków )

                      800 g mąki pszennej + trochę do podsypywania

30 g  świeżych drożdży

pół łyżeczki soli

0,5 szklanki cukru

1,5 szklanki mleka

4 duże jajka

2 żółtka 

100 g masła, roztopionego

2 łyżki rumu

Krem Advocaat :

1 szklanka mleka

3 żółtka

2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej

3 łyżki cukru

5 łyżek likieru Advocaat

Dodatkowo :

1 litr oleju rzepakowego

lukier ( 1 szklanka cukru pudru + kilka łyżek gorącej wody )

płatki migdałowe do dekoracji

Sposób przygotowania :

Ciasto :

Mąkę przesiewamy , drożdże rozpuszczamy w letnim mleku z łyżką cukru i łyżką mąki, odstawiamy by drożdże ruszyły. Wyrośnięty rozczyn dodajemy do mąki wraz z pozostałymi składnikami i wyrabiamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczony ciepły tłuszcz. Wyrabiamy kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto formujemy w kulę, wkładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjmujemy na oprószony mąką blat. Rozwałkowujemy  na grubość 1,5 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawamy pączki . Odkładamy je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykrywamy i odstawiamy do napuszenia (około 20 – 25 ).

Krem Advocaatowy:

W misce roztrzepujemy żółtka z mąką i połową szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem. Do gotującego się mleka wlewamy mieszankę z żółtkami. Energicznie mieszając gotujemy tak jak budyń. Zgęstniały krem odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Gdy przestygnie miksujemy krem z likierem. 


Gdy pączki wyrosną smażymy je w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładamy na bibułkę do odsączenia. Nadziewamy kremem przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków.

Jeszcze ciepłe lukrujemy i dekorujemy płatkami migdałowymi.


 * szklanka o pojemności 250 ml

Smacznego !


Pączki z kajmakiem

Karnawał w pełni 🙂 Dzisiaj mam dla Was przepis na wyjątkowo słodkie pączki, pączki z kajmakiem. Moje starsze dziecko, wielbiciel czekolady i masy krówkowej był zachwycony, ale nie tylko on 😉

Polecam Wam serdecznie !

Składniki :

( na ok. 35 sztuk )

800 g mąki pszennej + około 50 – 70 g do podsypywania

30 g  świeżych drożdży

pół łyżeczki soli

60 g drobnego cukru do wypieków

1,5 szklanki mleka

4 duże jajka

2 żółtka 

100 g masła, roztopionego

2 łyżki ekstraktu cytrynowego (lub rumu)

Dodatkowo :

1 l oleju rzepakowego

400g masy krówkowej ( kajmaku )

lukier lub cukier puder

Sposób przygotowania :

Mąkę pszenną przesiewamy , drożdże rozpuszczamy w letnim mleku z łyżką cukru i łyżką mąki, odstawiamy by drożdże ruszyły. Wyrośnięty rozczyn dodajemy do mąki wraz z pozostałymi składnikami i wyrabiamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczony ciepły tłuszcz. Wyrabiamy kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto formujemy w kulę, wkładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjmujemy na oprószony mąką blat. Rozwałkowujemy  na grubość 1 – 1,3 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawamy pączki . Odkładamy je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości (około 20 – 25 minut; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte). 

Po wyrośnięciu smażymy pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładamy na bibułkę do odsączenia. Nadziewamy masą krówkową przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków.

Jeszcze ciepłe lukrujemy. Dodatkowo możemy pączki udekorować stróżkami kajmaku.



Smacznego ! 

Cudaki – chruściaki czyli chrust lany

Coś pomiędzy faworkami (chruścikami) a pączkami, szybka alternatywa dla zabieganych 🙂 Bardzo dobre na świeżo oprószone cukrem pudrem a drugiego dnia fajnie do chrupania 😉 Ciasto bezproblemowe dostarcza wiele radości podczas tworzenia zawijasków.

Polecam !

Przepis znalazłam u Kasi .


Składniki :

3 jajka (osobno białka i żółtka),

1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią

200g mąki,

150ml mleka,

szczypta soli,

1 łyżeczka wódki,

olej do smażenia,

cukier puder do oprószenia

Sposób przygotowania :

Żółtka ucieramy z cukrem waniliowym na puszysta masę. Osobno ubijamy białka ze szczyptą soli. Do żółtek stopniowo dodajemy mleko, mąkę i alkohol. Miksujemy. Na końcu delikatnie łączymy z ubitymi białkami. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z wąską końcówką lub do butelki z nakrętką w kształcie dzióbka. Na rozgrzany olej wylewamy ciasto tworząc ,,esy-floresy” , smażymy na rumiano z obu stron. Odsączamy na papierowym ręczniku. Po wystudzeniu oprószamy cukrem pudrem.


Smacznego !  

Amerykańskie doughnuts – z dedykacją dla strażaków

W miniony weekend przez szalejące w całej Polsce wichury na mój dom zwaliło się drzewo. Ponad 100-letnia lipa. Dzięki Bogu nic nam się nie stało, nikt nie odniósł żadnych obrażeń, a wyglądało to strasznie.

Ponad 4 godziny trzy zastępy straży pożarnej precyzyjnie usuwały powalony konar. Dzięki ich odwadze, zaangażowaniu i ciężkiej pracy udało się bez dodatkowych zniszczeń usunąć  drzewo. To dla Nich i dla wszystkich Strażaków, którzy zawsze spieszą Nam z pomocą dedykuję ten wpis. Dziękujemy.


Amerykańskie doughnuts

Składniki :

( na ok. 35 sztuk )

5 szklanek mąki pszennej ( 700g )

30g drożdży świeżych

2 duże jajka

1,5 szklanki letniego mleka ( 375 ml )

1/4 szklanki letniej wody

pół szklanki cukru ( 100g )

pół łyżeczki soli

1/3 szklanki masła, roztopionego ( 55g )

2 łyżki rumu lub ekstraktu z wanilii

Dodatkowo :

olej rzepakowy do smażenia

lukier ( 1 białko jaja ubite na sztywno mieszamy z 300g cukru pudru )

kolorowe posypki

Sposób przygotowania :

Z drożdży, łyżki cukru, łyżki mąki i mleka robimy rozczyn ( mieszamy składniki do rozpuszczenia, nakrywamy ściereczką i pozostawiamy w cieple, do czasu aż drożdże ruszą ).

Przesianą mąkę oraz resztę składników ( za wyjątkiem roztopionego masła ) umieszczamy w misie. Dodajemy wyrośnięty rozczyn i wyrabiamy. Ciasto się klei, ale nie dosypujemy mąki. Można wyrabiać mikserem ze specjalnymi końcówkami. Pod koniec wyrabiania dodajemy ciepły tłuszcz. Łączymy go z ciastem, które następnie nakrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wykładamy na oprószony mąką blat i delikatnie wałkujemy. Szklanką wycinamy koła a następnie przy pomocy kieliszka lub nakrętki robimy w każdym pączku dziurkę.

Przygotowane pączki odstawiamy na 15 minut do napuszenia.

W płaskim i szerokim naczyniu rozgrzewamy olej do temperatury 175ºC ( lub do czasu gdy oderwany kawałek ciasta po wrzuceniu do oleju szybko wypłynie i nabierze złotej barwy ). 

Smażymy pączki z każdej strony na rumiano.

Usmażone przekładamy na papierowy ręcznik by odciekły z nadmiaru tłuszczu.

Jeszcze ciepłe dekorujemy lukrem i kolorowymi posypkami.


Inspiracja.

Smacznego !

Mini Pączki z serka homogenizowanego

Miałam strasznie dużo obaw przed pieczeniem pączków 😦  Ten wielki gar gorącego , pryskającego oleju spędzał mi sen z powiek . Niepotrzebnie ! Czytając na wielu blogach przepisy na pączki znalazłam wreszcie jeden na który się odważyłam , pani Dorota z mojewypieki.com skutecznie namówiła mnie na zrobienie tych pączków . Wyszły Genialne ! Miękkie ,waniliowe , puszyste chmurki . Zniknęły w pół godziny , dzieciaki zamówiły je sobie na Tłusty Czwartek , także jutro powtórka z obrzarstwa 🙂 Od tej pory te pączki będą obowiązkowym punktem karnawału  🙂

pączki

Składniki :

300g serka homogenizowanego waniliowego

3 jajka

1,5 szklanki mąki pszennej

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 

szczypta soli

olej do głębokiego smażenia

Dodatkowo :

Lukier lub cukier puder do opruszenia .

pączki

Sposób wykonania :

Serek wymieszać z jajkami ( można roztrzepać rózgą kuchenną ). Dodać przesianą mąkę , proszek do pieczenia i sól . Dokładnie wymieszać widelcem .

W szerokim i płaskim garnku rozgrzać olej do temp. 175ºC . Niewielką łyżką nakładać porcję ciasta na rozgrzany olej ( można pomóc sobie drugą łyżką ) , od czasu do czasu maczając ją w odłożonym oleju ( by ciasto nie kleiło się do łyżki ) . Smażyć do złotego koloru . 

Usmażone pączki odkładać na bibułkę do odsączenia . Jeszcze ciepłe lukrujemy lub opruszamy cukrem pudrem .

pączki
ptysie

Smacznego !