Makowiec zawijany

Nigdy nie lubiłam makowców, nawet nie wiem dlaczego … W tym roku korzystając z przepisu Dorotki i bardzo przez nią zachęcona, postanowiłam zrobić je po raz pierwszy. Makowce wyszły genialne ! Wilgotne, aromatyczne, obłędnie pyszne ! Na trzeci dzień od upieczenia są nadal świeże i miękkie. Od tej chwili będę piekła je co roku, zdecydowanie !


Składniki :

( na 2 duże makowce )

Ciasto drożdżowe :

3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania

180 ml letniego mleka

150 g masła, roztopionego i przestudzonego

6 żółtek

45 g świeżych drożdży

6 łyżek cukru

pół łyżeczki soli

1,5 łyżki rumu lub likieru migdałowego

ziarenka z 1 laski wanilii

Masa makowa :

500 g maku

170 g jasnego brązowego cukru

100 g rodzynków

50 g orzechów włoskich, posiekanych

3 łyżki miodu

2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej

pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej

6 białek

Dodatkowo :

Lukier ( 2 szklanki cukru pudru + kilka łyżek gorącej wody )

suchy mak do posypania

1 białko jajka

Sposób przygotowania :

Ciasto drożdżowe :

Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy łyżkę cukru i łyżkę mąki, zalewamy ciepłym mlekiem i rozcieramy mieszankę do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Odstawiamy w ciepłe miejsce by drożdże ruszyły. Do wyrośniętych drożdży dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy roztopiony i przestudzony tłuszcz (ciasto jest bardzo klejące ale nie dosypujcie mąki, po wyrośnięciu ciasto łatwo da się rozwałkować na podsypanej mąką stolnicy). Wyrobione ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce nakryte ściereczką do podwojenia objętości ( ok. 1,5 godziny ).

Masa makowa :

Mak zalewamy wrzątkiem i wstawiamy na gaz, gotujemy ok. 20 minut. Po ugotowaniu odcedzamy i mielimy dwukrotnie w maszynce do mielenia o drobnych oczkach. Do zmielonego maku dodajemy pozostałe składniki oraz ubite na sztywno białka.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części. Każdą wałkujemy na podsypanej mąką stolnicy na prostokąt o grubości ok. 4 mm. Rozwałkowane ciasta smarujemy ubitym na sztywno białkiem i na to wykładamy przygotowaną masę makową. Pozostawiamy na cieście z każdej strony 1 cm margines. Delikatnie zwijamy jak roladę, końce zawijamy pod spód. Każdy z makowców przekładamy na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawijamy w niego dwukrotnie, pozostawiając około 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem (nie więcej). 

Zawinięte w papier makowce układamy na blaszce. Nagrzewamy piekarnik do 190ºC i pieczemy 30-40 minut aż będą wyrażnie rumiane.

Po upieczeniu makowce wyjmujemy i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia a następnie przecinamy papier. Na koniec dokładnie polewamy lukrem i posypujemy suchym makiem.


Smacznego !

Drożdżowy wieniec z białym makiem

Od wczorajszej niedzieli mamy Adwent, czas oczekiwania na Boże Narodzenie. Piękny czas 🙂 Pogoda mrożna, zimowa, dookoła świat się powoli stroi w błyszczące lampki i świecidełka, co oznacza, że Święta tuż tuż. 

Na tę okazję przygotowałam  przepyszny wieniec adwentowy z drożdżowego ciasta i masy makowej, która mi została po Rogalach Świętomarcińskich. 

Jeżeli nie macie białego maku, możecie spokojnie użyć zwykłego niebieskiego, lub kupić gotową masę makową.

Polecam serdecznie !


Składniki :

Ciasto :

500g mąki pszennej

30g świeżych drożdży

120g cukru

szczypta soli

2 jajka

200ml mleka (letnie)

70g miękkiego masła (w temp. pokojowej)

Masa makowa :

Użyłam 300g gotowej masy, która mi została po pieczeniu

Rogali Świętomarcińskich.

Dodatkowo :

1 białko jaja

1 jajko

1 szklanka cukru pudru

kilka łyżek gorącej wody

Sposób przygotowania :

Drożdże rozkruszamy do miseczki, zalewamy letnim mlekiem, dodajemy łyżkę mąki i łyżkę cukru, mieszamy i odstawiamy by drożdże ruszyły. 
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy resztę cukru i szczyptę soli. 
Gdy drożdże urosną wlewamy je do miski z mąką, dodajemy roztrzepane jajka oraz miękkie masło i wyrabiamy elastyczne ciasto. Gdy ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski, nakrywamy je ściereczką i pozostawiamy w cieple do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na oprószony mąką blat i wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 50×30 cm .

Rozwałkowane ciasto smarujemy roztrzepanym białkiem. Na to wykładamy masę makową.


Ciasto zwijamy tak jak roladę, a następnie ostrym nożem przecinamy wzdłuż na połowę. Przecięte pasy ciasta zwijamy skręcając, formujemy wieniec.
Delikatnie przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawiamy na 30 minut do napuszenia.

wieniec z makiem

Piekarnik nagrzewamy do 170ºC.
Przed pieczeniem smarujemy wieniec roztrzepanym jajkiem.
Pieczemy przez 40 minut, w razie gdyby wieniec za bardzo przypiekał się od góry, nakrywamy go folią aluminiową.
Upieczony polewamy lukrem sporządzonym z cukru pudru i gorącej wody.


wieniec z makiem
wieniec z makiem
wieniec z makiem
Smacznego !

Chleb na zakwasie z garnka rzymskiego

Kolejny bardzo dobry chleb , po upieczeniu pachnie nieziemsko , ma bardzo chrupiącą skórkę i delikatne miękkie wnętrze . Tym razem nie trzymałam się żadnego konkretnego przepisu , za namową Michała , piekłam chleb całkowicie na wyczucie . Oczywiście miałam kilka wytycznych , ale jeżeli chodzi o rodzaj mąki i jej ilość to trzeba ją dodawać kontrolując konsystencję ciasta . Powiem Wam szczerze jeszcze nigdy tak dobrze mi się nie pracowało z ciastem zakwasowym 🙂 Polecam serdecznie 🙂 


Składniki :

(moje proporcje jakie użyłam do tego bochenka)

800g mąki pszennej chlebowej (850)

500 ml letniej wody 

2 łyżki zakwasu żytniego 

3 łyżki mąki żytniej (2000)

2 łyżki miodu

1 płaska łyżka soli 

mak do posypania 

Sposób przygotowania :

Wieczorem nastawiamy zaczyn , 2 łyżki zakwasu mieszamy z 3 łyżkami letniej wody i 3 łyżkami mąki żytniej . Mieszamy i odstawiamy pod przykryciem na całą noc ( 12-14 godzin ) .

Po upływie tego czasu zaczyn pięknie bąbelkuje i jest gotowy do dalszego wyrabiania . Dodajemy do niego 500 ml letniej wody oraz miód i stopniowo dosypujemy mąkę , wyrabiając ciasto mikserem z hakiem ( hakami ) . Gdy w cieście znajdzie się ok. 400g mąki odstawiamy ciasto na ok. 20 minut . Po tym czasie do ciasta dodajemy sól i jeszcze jakieś 200g mąki (resztę mąki zostawiamy do podsypywania stolnicy w trakcie składania ciasta ) . Ponownie wyrabiamy mikserem . Ciasto będzie coraz gęstsze i zacznie odchodzić od ścianek miski . W tym momencie ciasto jest gotowe do wyrastania , nadal jest klejące , ale da się je formować . Przekładamy ciasto do naoliwionej miski i pozostawiamy na ok. 3-4 godziny do wyrośnięcia . W tym czasie co godzinę składamy ciasto w kopertę na podsypanej mąką stolnicy . Po ostatnim złożeniu ciasta formujemy bochenek i odstawiamy do ostatecznego wyrośnięcia . Możemy ułożyć je w koszyku do wyrastania lub tak jak ja od razu włożyć do garnka rzymskiego . Garnek moczymy  wcześniej w wodzie przez ok 15 minut , po czym wycieramy do sucha , smarujemy olejem i wysypujemy otrębami . Moje ciasto wyrastało w garnku jeszcze 2 godziny . Można je również zostawić w lodówce na noc i piec dopiero rankiem 🙂 . 

Przed włożeniem chleba do piekarnika ciasto skrapiamy wodą , posypujemy makiem i nacinamy .  Piekarnik nagrzewamy do temperatury 250ºC , ciasto w garnku nakrywamy i pieczemy w tej temperaturze przez 15 minut . Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 210ºC , pieczemy przez kolejne 15 minut z przykryciem , a następnie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy chleb aż skórka będzie ładnie przypieczona ( u mnie trwało to jeszcze 20 minut ) . 

Upieczony chleb odstawiamy do wystudzenia . 

chleb


Smacznego ! 


Tarta serowo-makowa

Połączenie niezwykle udane , masa makowa , sernik i kruche ciasto . Po listopadowych Rogalach Świętomarcińskich zostało mi trochę masy makowej , zamroziłam ją z myślą o babeczkach lub ciasteczkach , ostatecznie masa świetnie się nadała do tarty . Jeśli nie macie białego maku , możecie użyć zwykłego niebieskiego lub po prostu kupcie gotową masę makową . Tarta wyszła znakomita ! Polecam serdecznie ! 


Składniki :

Na ciasto kruche :

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru pudru

150g zimnego masła

2 żółtka

skórka otarta z połowy cytryny

Masa serowa :

250g twarogu półtłustego

230 ml śmietanki kremówki

150g cukru pudru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 jajka ( osobno żółtka i białka )

sok z połowy cytryny 

Masa makowa ( użyłam 350g bo tyle mi zostało z rogali świętomarcińskich , lecz Wy możecie użyć więcej ) 


Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto kruche łączymy szybko , tworząc kulę , którą schładzamy przez pół godziny w lodówce .

Schłodzone ciasto wałkujemy na placek , którym wykładamy spód formy na tartę , uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą . Ponownie schładzamy .

Twaróg , śmietankę , żółtka , połowę cukru pudru , sok z cytryny i mąkę miksujemy na gładką masę . Białka ubijamy na sztywną pianę . Pod koniec ubijania dodajemy resztę cukru pudru i ponownie chwilę ubijamy .

Pianę delikatnie mieszamy z masą serową .

Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180º C przez 10 minut . 

Ciasto studzimy i rozsmarowujemy na nim masę makową . Następnie wylewamy na to masę serową .

Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 30-40 minut , aż wierzch ładnie się zarumieni . Studzimy w piekarniku . 

Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem .


Smacznego ! 

Rogale Świętomarcińskie – wg. oryginalnego przepisu

Dla mnie, rodowitej poznanianki  11-go listopada jest nie tylko świętem narodowym , jest także dniem Świętego Marcina , który był niezwykłym człowiekiem, a większość swego życia spędzał wśród wiernych, wizytując ich i wspierając. Postać św. Marcina przedstawia się jako rycerza na białym koniu, rozdzierającego swój płaszcz i podającego go żebrakowi. Legenda głosi, że pewien cukiernik znalazł podkowę, którą zgubił koń św. Marcina, a następnie na jej kształt uformował ciasto, ozdobił je migdałami i upiekł. Tym samym doceniając dobroć św. Marcina rozdał smaczne rogale biednym.

Przepis pochodzi za strony ArtKulinaria.pl , Renata była w zeszłym roku w Poznaniu na warsztatach kręcenia rogali świętomarcińskich w jednej z poznańskich cukierni . Tam dostała przepis od cukiernika Piotra Koperskiego . Składniki odpowiednio zmniejszyła , ale by zachować statut ,, Rogali Świętomarcińskich ” konieczne jest zachowanie kilku podstawowych zasad : idealny rogal ma kształt półksiężyca lub podkowy , posmarowany jest pomadą ( czyli lukrem ) i posypany posiekanymi orzechami . Waży od 200g do 250g i składa się z 81 warstw ciasta półfrancuskiego oraz masy z białego maku i bakalii . 60% masy rogala to ciasto , 30% masa z białego maku , 8% to pomada i 2% posypka z orzechów .

Do ciasta użyłam masła , zamiast orzechów dałam migdały . Połowę cukru tak jak Renata zastąpiłam miodem . 

Cóż mogę więcej napisać …. Rogale wyszły obłędne ! Smak po prostu powala . Jeśli nigdy nie byliście w Poznaniu i nie mieliście okazji by ich spróbować , upieczcie je w domu , według tego przepisu , nie zawiedziecie się 🙂 

Poniżej przedstawiam małe zdjęcia jak składałam ciasto , a następnie jak wycinałam i zawijałam rogale . Myślę , że będą pomocne 🙂 

Z podanych składników zrobiłam 23 szt. rogali , każdy z nich ważył ok. 200g 



Składniki na ciasto półfrancuskie :

1 kg przesianej mąki

400 ml ciepłego mleka

20 g świeżych drożdży

2  jajka + 1 żółtko

120g cukru

0,5  łyżeczki  soli

120 g masła 

dodatkowo 300 g zmrożonego masła do wałkowania 



Nadzienie z białego maku:

500 g białego maku
250 g cukru
250g miodu
 100g migdałów
85 g rodzynek
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
300 g  biszkoptów, pokruszonych na okruszki
85 g masła
4 – 5 jaj

Lukier:

200 g cukru pudru
kilka łyżek gorącej wody
100 g zblanszowanych, posiekanych migdałów do posypania rogali

Sposób przygotowania :

Nadzienie :

Nadzienie najlepiej przygotować dzień wcześniej. Mak wypłukać, przełożyć do garnka, zalać wrzątkiem i gotować na małym ogniu ok. 30 minut. Po ugotowaniu dokładnie odsączyć na gęstym sicie. Zmielić trzykrotnie w maszynce do mięsa, używając najmniejszych oczek.
Migdały zalać wrzątkiem, odstawić na 20 minut, obrać ze skóry i zmielić. Rodzynki zalać gorącą wodą, pozostawić na 15 minut, odsączyć, drobno posiekać.

W garnku stopić masło dodać miód i cukier, gotować aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodać rodzynki, migdały, skórkę pomarańczową. Podgrzewać chwilę na małym ogniu, aby bakalie nasączyły się syropem. Dosypać zmielony mak i smażyć, często mieszając  przez ok. 5 – 10 minut. Masę makową wystudzić, dodać okruchy biszkoptowe i kolejno jaja. Masę cały czas ucierać, kolejne jajka dodawać, kiedy poprzednie zostanie wmieszane. Masa powinna być dość zwarta, ale plastyczna. Jeśli masa robi się rzadka nie dodawać kolejnego jajka . 

Ciasto drożdżowe : 

300 g masła mocno schłodzić w zamrażarce.

Pozostałe składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Mleko lekko podgrzać (ma być ciepłe ale nie gorące).  Przygotować rozczyn: w misce rozetrzeć drożdże z 2 łyżkami cukru, 3 łyżkami mąki i 100 ml ciepłego mleka. Wymieszać, przykryć lnianą ściereczką i odstawić na 20 minut do wyrośnięcia.

Masło stopić w na małym ogniu.
Jajka ubić z cukrem i z cukrem waniliowym na puszystą, gęstą masę.
Mąkę przesiać, wsypać do dużej miski, dodać rozczyn, ubite z cukrem jajka, mleko, sól. Ugniatać ciasto, pod koniec partiami dodawać roztopione masło (każdą kolejna porcję, kiedy pierwsza zostanie dobrze wchłonięta. Ciasto wyłożyć na stolnicę i zagnieść, powinno być elastyczne i nie kleić się do rąk. Włożyć do miski, przykryć  lnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (trwa to ok. 30 – 45 minut).

Zmrożone masło zetrzeć na tarce na dużych oczka i odstawić do lodówki.
Po wyrośnięciu ciasto drożdżowe ubić pięścią (aby je odgazować), zagnieść i rozwałkować na prostokąt.  Zimne masło  wyłożyć na ⅔ prostokąta (⅓ ma zostać pusta), pozostawić 1 cm margines. Ciasto złożyć do środka na 3, zaczynając od „pustej”, nie przykrytej masłem części, następnie złożyć do środka część wyłożoną masłem. W ten sposób powstają 3 warstwy ciasta i 2 warstwy masła. Docisnąć i  skleić boki, rozwałkować ponownie na kształt prostokąta. Jeszcze raz złożyć do środka na 3 (jak poprzednio) po czym ciasto włożyć do lodówki na 30 -45 minut. Wałkowanie i składanie powtórzyć jeszcze dwukrotnie, za każdym razem chłodząc ciasto w lodówce. W ten sposób powstaje 81 warstwowe ciasto.


ciasto


Tak przygotowane ciasto gotowe jest do dalszej obróbki. Najlepiej jednak zostawić je w lodówce na 5 godzin, a najlepiej na całą noc (można więc je przygotować dzień przed pieczeniem).
Ciasto drożdżowe rozwałkować na prostokąt o grubości ½ cm, wycinać z niego naprzemiennie wydłużone trójkąty. Na każdy trójkąt nałożyć, najlepiej rękawem cukierniczym, nadzienie z białego maku. Podstawę trójkąta zawinąć na ok. 3 cm, przeciąć na środku, lekko rozłożyć aby powstały nóżki ( różki:) )  i zwinąć rogala.


ciasto

Rogale przełożyć na blachy wyściełane papierem do pieczenia, odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180˚C. Wyrośnięte rogale piec 25 – 30 minut do zrumienienia. Wyjąć na druciana kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem oraz posypać posiekanymi migdałami . 

rogale
rogale
rogale

Smacznego ! 

Mleczne rogaliki z makiem ( rosną gdy śpisz )

Dzisiaj śniadaniowo i mega smacznie . Śniadanie idealne , świeże , pachnące i jeszcze ciepłe rogaliki , smakują wybornie z masłem , miodem , dżemem lub ulubioną wędliną . Mój ulubiony sposób na pieczywo , czyli nocne wyrastanie w lodówce : rankiem wstajemy , a pieczywo jest pięknie wyrośnięte i wymaga tylko 12-15 minut w piekarniku . Ciepłe , pachnące rogaliki na śniadanie to jest to ! 


Składniki :

( na 9 dużych rogalików )

17g świeżych drożdży

200ml mleka

100ml wody

2 łyżki miękkiego masła

2 łyżki cukru

650g mąki pszennej + do podsypania

1 jajko

1 łyżeczka soli


Na wierzch :

mak

łyżka miodu rozpuszczona w 2 łyżkach wody

Sposób przygotowania : 

W rondelku lekko podgrzewamy mleko i wodę i dodajemy pokruszone drożdże , cukier i masło . Dobrze mieszamy , aż do całkowitego rozpuszczenia się drożdży . Letnią mleczno-drożdżową mieszankę łączymy z resztą składników i zagniatamy gładkie , elastyczne ciasto. Przekładamy je do miski posmarowanej olejem i zostawiamy do podwojenia objętości, mniej więcej na godzinę. Kiedy ciasto urośnie, wałkujemy na placek o grubości 1 cm i wycinamy trójkąty , które zwijamy w rogale i układamy na  blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej masłem . Blaszkę wkładamy do lodówki na noc .

Rano wyrośnięte rogaliki wyciągamy z lodówki i smarujemy wodą z miodem oraz posypujemy makiem . 

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200ºC przez 15 minut aż wierzch ładnie się zarumieni . 


Smacznego ! 


Bułeczki – supełki z makiem

Ostatnio udoskonaliłam przepis na Bajgle , które robiłam jakiś czas temu . Zamiast oleju ( oliwy ) dałam masło i zwiększyłam ilość mleka . Powstały fenomenalne bułeczki śniadaniowe , mleczno – maślane , obsypane makiem , związane w śliczne supełki . A co najważniejsze rosną sobie spokojnie w lodówce przez całą noc , rankiem wkładam do nagrzanego piekarnika i śniadanie gotowe . Bardzo spodobał mi się ten sposób na poranne pieczywo , wieczorem zagniatam i formuję a rano zapach parzonej kawy i pieczonych bułek sprawia , że największy śpioch wstaje bez problemu 😉 


Składniki :

( na 9 dużych bułeczek )

15g świeżych drożdży

200ml mleka

100ml wody

2 łyżki miękkiego masła

2 łyżki cukru

650g mąki pszennej + do podsypania

1 jajko

1 łyżeczka soli


Na wierzch :

mak

łyżka miodu rozpuszczona w 2 łyżkach wody

Sposób przygotowania : 

W rondelku lekko podgrzewamy mleko i wodę i dodajemy pokruszone drożdże , cukier i masło . Dobrze mieszamy , aż do całkowitego rozpuszczenia się drożdży . Letnią mleczno-drożdżową mieszankę łączymy z resztą składników i zagniatamy gładkie , elastyczne ciasto. Przekładamy je do miski posmarowanej olejem i zostawiamy do podwojenia objętości, mniej więcej na godzinę. Kiedy ciasto urośnie, dzielimy je na 9 części i formujemy w kulki. Zostawiamy na 15 minut. Następnie każdą kulkę dzielimy na 3 równe wałeczki o długości ok. 10cm, i zaplatamy jak warkocz  , zawijamy końcówki pod siebie i układamy na  blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej masłem . Blaszkę wkładamy do lodówki na noc .

Rano wyrośnięte bułeczki wyciągamy z lodówki i smarujemy wodą z miodem oraz posypujemy makiem . 

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200ºC przez 15 minut aż wierzch ładnie się zarumieni . 


Smacznego !