Tarta serowo-makowa

Połączenie niezwykle udane , masa makowa , sernik i kruche ciasto . Po listopadowych Rogalach Świętomarcińskich zostało mi trochę masy makowej , zamroziłam ją z myślą o babeczkach lub ciasteczkach , ostatecznie masa świetnie się nadała do tarty . Jeśli nie macie białego maku , możecie użyć zwykłego niebieskiego lub po prostu kupcie gotową masę makową . Tarta wyszła znakomita ! Polecam serdecznie ! 


Składniki :

Na ciasto kruche :

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru pudru

150g zimnego masła

2 żółtka

skórka otarta z połowy cytryny

Masa serowa :

250g twarogu półtłustego

230 ml śmietanki kremówki

150g cukru pudru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 jajka ( osobno żółtka i białka )

sok z połowy cytryny 

Masa makowa ( użyłam 350g bo tyle mi zostało z rogali świętomarcińskich , lecz Wy możecie użyć więcej ) 


Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto kruche łączymy szybko , tworząc kulę , którą schładzamy przez pół godziny w lodówce .

Schłodzone ciasto wałkujemy na placek , którym wykładamy spód formy na tartę , uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą . Ponownie schładzamy .

Twaróg , śmietankę , żółtka , połowę cukru pudru , sok z cytryny i mąkę miksujemy na gładką masę . Białka ubijamy na sztywną pianę . Pod koniec ubijania dodajemy resztę cukru pudru i ponownie chwilę ubijamy .

Pianę delikatnie mieszamy z masą serową .

Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180º C przez 10 minut . 

Ciasto studzimy i rozsmarowujemy na nim masę makową . Następnie wylewamy na to masę serową .

Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 30-40 minut , aż wierzch ładnie się zarumieni . Studzimy w piekarniku . 

Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem .


Smacznego ! 

Tarta Dyniowa

Dziś ostatni przepis w tym roku na spożytkowanie Dyni – Tarta Dyniowa . Bardzo słodka , mega Dyniowa , wilgotna i aromatyczna . Przepis znalazłam Tutaj i mam kilka uwag , które powinniście zastosować przy tym cieście . Po pierwsze koniecznie użyjcie formy do tarty z pełnym dnem , ja użyłam takiej z wyjmowanym dnem i miałam niezły wodospad w piekarniku :/ Masa Dyniowa przed pieczeniem jest dosyć rzadka i przeciekła mi nawet przez podpieczony spód . Po drugie , dla przełamania smaków Tartę podawajcie z bitą śmietaną lub polaną gorzką czekoladą , inaczej jest dość mdła . Dla Fanatyków Dyni ta tarta będzie idealna . Polecam ! 


Składniki : 

Ciasto :

200g mąki
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu( opcjonalnie)
2 łyżki cukru pudru
100g zimnego masła, pokrojonego w kostki
1 jajko
1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżka zimnej wody 

Jeśli chcemy ozdobić brzegi tarty, będziemy dodatkowo potrzebować połowę porcji ciasta. 

Foremkę do tarty smarujemy margaryną lub masłem i lekko obsypujemy mąką.

Mąkę mieszamy z solą, cynamonem i cukrem pudrem. Dodajemy masło i rozcieramy je palcami z mąką, aż do uzyskania kruszonki. Następnie dodajemy jajko, sok z cytryny. Szybko zagniatamy na jednolitą masę ( w razie konieczności dodajemy łyżkę wody). Wałkujemy i delikatnie przekładamy do foremki( najlepiej ciasto przenieść owinięte na wałku). Lekko dociskamy do boków, odcinamy nadmiar ciasta, dno nakłuwamy widelcem i wstawiamy do lodówki na około 15-20 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 180 ºC .

Schłodzone ciasto przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy , np. fasolą do pieczenia lub specjalnymi kulkami i pieczemy około 7-8 minut. Po tym czasie usuwamy obciążenie i pieczemy kolejne 6-7minut, lub do lekkiego zrumienienia . 


Nadzienie dyniowe:

180g mleka skondensowanego niesłodzonego

425g puree z dyni( najlepiej z małą zawartością wody)
1/2 szklanki(100g) cukru
1/4 szklanki(40g) brązowego cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru
1/4 łyżeczki soli
2 jajka

W naczyniu mieszamy oba rodzaje cukru, przyprawy i sól. Dodajemy puree z dyni i łączymy. Następnie wbijamy dwa jajka, mieszamy. Na końcu wlewamy mleko skondensowane niesłodzone. Całą masę dokładnie łączymy .

Sposób przygotowania :

Nadzienie wylewamy na przygotowany  spód. Jeśli chcemy ozdobić brzegi, smarujemy je roztrzepanym białkiem i umieszczamy wycięte kształty na krańcach ciasta, lekko je dociskając. Pieczemy w 200ºC około 6-10 minut, następnie obniżamy temperaturę do 180ºC i pieczemy 50-55 minut( do ścięcia nadzienia). Jeśli ozdobione brzegi zaczną się za bardzo przypiekać ciasto przykrywamy folią aluminiową, uważając aby nie dotknąć nią do nadzienia. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy a następnie schładzamy w lodówce. Podajemy z bitą śmietaną, lodami waniliowymi , jogurtem greckim lub polewą czekoladową .


Smacznego ! 


Tarta z jabłkami w kształcie róż

Jakiś czas temu widziałam gdzieś w internecie zdjęcia przepięknej tarty z różami , obiecałam sobie , że kiedyś taką tartę zrobię 🙂 Oto ona . Podobny przepis znalazłam na blogu ,, Słodkie Fantazje ” i nim się kierowałam . Tarta nie tylko pięknie wygląda , jest również przepyszna . Trochę obawiałam się połączenia serka z jabłkami , ale wyszło niesamowicie smacznie . Tartę z jabłkami w kształcie róż dedukuję wszystkim moim czytelnikom i wszystkim fanom na FB ( jest ich tam już 200 ! 🙂 ) Dziękuję Wam bardzo serdecznie !


Składniki :

Ciasto:

2 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru pudru

200 g zimnego masła

3 żółtka

0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Krem:

400 g twarogu mielonego 

1 duże jajko

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

1/3 szklanki cukru pudru (lub więcej wg uznania)

Dodatkowo:

5- 6 sporych jabłek (najlepiej mało kruchych)

sok wyciśnięty z ½ cytryny

0,5 łyżeczki cynamonu

1 łyżka stopionego masła

Sposób przygotowania :

Ciasto:

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy masło pokrojone w wiórki, ekstrakt oraz żółtka, zagniatamy szybko ciasto. Zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na godzinę.
Schłodzonym ciastem wykładamy dno i boki  formy na tartę (o średnicy ok. 26 cm). Wstawiamy na chwilę do lodówki.

Krem:

Składniki na krem ucieramy na gładką, jednolitą masę.

Jabłka obieramy w paski razem z miąższem, bez usuwania skórki (która będzie potrzebna na zewnętrzną stronę różyczek). Najlepiej robić to obieraczką, wtedy jabłka nie kruszą się i można je obrać na cienkie paseczki, które posłużą za płatki róż. Skrapiamy sokiem z cytryny.

Całość:

Spód tarty wyjmujemy z lodówki, posypujemy bułką tartą lub kaszą manną. Na ciasto wylewamy krem. Z paseczków jabłek formujemy różyczki, na zewnątrz otulając je skórkami i układamy na kremie (nie jest bardzo rzadki, więc spód różyczek będzie się w nim lekko zanurzać). 
Różyczki z jabłek polewamy stopionym masłem i oprószamy cynamonem. 

Pieczemy około 35-40 minut w temperaturze 180 °C (aż brzegi tarty będą ciemno złote, a jabłuszka widocznie przypieczone). Studzimy w formie.

Smacznego ! 


Tarta Tatin z ziemniaczkami i trzema serami

Inspirację na tę tartę znalazłam u Moniki , za co bardzo dziękuję i potwierdzam jej słowa , to chyba najpiękniejsza i najsmaczniejsza tarta wytrawna jaką kiedykolwiek jadłam 🙂 Pozmieniałam składniki : młode ziemniaczki zastąpiłam zwykłymi , pomidory także . Cebulę zastąpiłam szczypiorkiem , a ciasto francuskie ciastem kruchym . Oprócz serka koziego dodałam jeszcze parmezan i goudę . Wyszło przepysznie i dużo taniej niż w oryginale 🙂  Idealne danie na ciepłą kolację lub obiad . Polecam Wszystkim ! 


Składniki :

ok. 7 średnich ziemniaków

2 duże pomidory

pęczek świeżego szczypiorku 

kilka gałązek świeżego oregano

150g koziego twarożku 

pół szklanki tartego parmezanu

pół szklanki tartego żółtego sera

1 łyżka masła 

4 łyżeczki cukru

sól , pieprz

Ciasto kruche :

1,5 szklanki mąki

150g zimnego masła

1 żółtko

2 łyżki śmietanki (18%)

duża szczypta soli 

Sposób przygotowania :

Ze składników na kruche ciasto zagniatamy kulę i wkładamy na 30 min. do lodówki . 

Ziemniaczki gotujemy do miękkości , studzimy . 

Tartownicę natłuszczamy oliwą i wykładamy kółkiem papieru do pieczenia. W garnuszku umieszczamy cukier i masło. Nieustannie mieszając robimy złocisty karmel, który wylewamy na spód tartownicy i w miarę możliwości (strasznie szybko zastyga) rozsmarowujemy. Karmel posypujemy listkami oregano. Z każdego kartofelka odcinamy końcówki tak, aby mógł równo stać, a potem kroimy na pół. Plastrami kartofelków wykładamy tartownicę, przerwy pomiędzy nimi wypełniamy pokrojonymi pomidorkami i posiekanym szczypiorkiem . Ziemniaczki posypujemy startym parmezanem , goudą i kozim serkiem . Doprawiamy solą i pieprzem . Całość tortownicy przykrywamy przygotowanym , schłodzonym ciastem kruchym rozwałkowanym na płat o nieco większej średnicy niż tarta. Boki ciasta wciskamy między brzeg formy a ziemniaczki. Ciasto nakłuwamy widelcem w kilku miejscach .

Taką przygotowaną tartę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190º na 35-40 minut aż ciasto pięknie się zezłoci. Upieczonej tarcie dajemy odetchnąć pięć minut, następnie przewracamy do góry nogami. Podajemy . 


Smacznego ! 

Tarta śliwkowa z Crème pâtissière

Zakochałam się w tym kremie , nic więc dziwnego , że użyłam go do przygotowania następnej tarty . Tym razem dodatkowo został zapieczony z całym ciastem , co wydobyło z niego jeszcze więcej waniliowego aromatu. Do tego cudne śliwki , lekko zatopione w kremie , nieśmiało wyglądające spod kruchej cytrynowej krateczki …. ach… musicie sami spróbować 🙂 


Składniki :

Na kruche ciasto :

 1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka krupczatki

0,5 szklanki cukru pudru

150g zimnego masła

2 żółtka

skórka otarta z połowy cytryny

Crème pâtissière :

4 żółtka

125g cukru

40g mąki

450 ml mleka

nasionka z połowy laski wanilii 

Dodatkowo:

300g śliwek

Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto zagniatamy szybko , tworząc kulę , którą schładzamy przez min. 0,5 godziny w lodówce . Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części ( 1/4 i 3/4 ) wałkujemy większy kawałek ciasta i wykładamy nim formę na tartę , wysmarowaną wcześniej masłem i wysypaną bułką tartą. Ciasto nakłuwamy widelcem i ponownie schładzamy przez 20 min. Piekarnik nagrzewamy do 180ºC . Na schłodzone ciasto wykładamy folię aluminiową i wysypujemy fasolką lub grochem tworząc obciążenie. Pieczemy przez 10 minut , po czym zdejmujemy obciążenie i pieczemy jeszcze 5 minut . 

Crème pâtissière :

Żółtka ucieramy z 1/3 cukru na puszystą masę . Dodajemy mąkę i mieszamy . W rondelku podgrzewamy mleko z resztą cukru i ziarenkami z wanilii .  Gdy mleko zacznie się gotować , przelewamy je do ubitych żółtek , jednocześnie mieszając . Gdy składniki się połączą przelewamy całość ponownie do rondla . Cały czas mieszając gotujemy krem na małym ogniu ok. 2 minut , aż krem wyraznie zgęstnieje . Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do lekkiego przestudzenia  .

Resztę ciasta wałkujemy i wycinamy paski ( ja użyłam falistego nożyka ).

Na podpieczony spód wykładamy Crème pâtissière , wyrównujemy . Na kremie układamy wypestkowane połówki śliwek . Wycięte paski z pozostałego ciasta układamy w kratkę na śliwkach .

Całość wkładamy ponownie do piekarnika i zapiekamy ok. 15 minut aż ciasto ładnie się zarumieni .


Smacznego ! 

Tarta z jagodami i creme patissiere

Tak samo jak w tym roku nie najadłam się truskawkami , tak w sezonie jagodowym wciąż mi mało jagód 🙂 Dziś kolejna propozycja z użyciem tych pysznych małych kuleczek 😉 . Po raz pierwszy robiłam crème pâtissière , jest niesamowity …. trochę w smaku przypomina krem budyniowy , ale jest bardziej aksamitny , delikatniejszy , nie zawiera masła , przez co nie jest taki ciężki . Przepis znalazłam na Słodkich Fantazjach , zmieniłam tylko kruche ciasto i do kremu dałam 2 żółtka mniej , uznałam że 6 żółtek na małą tartę to trochę za dużo 😉 

W każdym razie Tarta jest genialna ! Szybka w przygotowaniu , a połączenie jagód z tym cudnym kremem jest nieziemskie …. Polecam z całego serca 🙂


Składniki :

Na kruche ciasto :

1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka krupczatki

0,5 szklanki cukru pudru

150g zimnego masła

2 żółtka

skórka otarta z połowy cytryny

Crème pâtissière :

4 żółtka

125g cukru

40g mąki

450 ml mleka

nasionka z połowy laski wanilii

Dodatkowo :

400g jagód

Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto zagniatamy szybko , tworząc kulę , którą schładzamy przez min. 0,5 godziny w lodówce . Po tym czasie ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę na tartę , wysmarowaną wcześniej masłem . Ciasto nakłuwamy widelcem i ponownie schładzamy przez 20 min. Piekarnik nagrzewamy do 180ºC . Na schłodzone ciasto wykładamy folię aluminiową i wysypujemy fasolką lub grochem tworząc obciążenie ( ja ostatnio z braku grochu nie obciążałam ciasta w ogóle , stałam tylko na straży z widelcem w dłoni i gdy ciasto zaczynało się gdzieś podnosić nakłuwałam szybko widelcem :)) Wyszło równiuteńkie 🙂 Ciasto pieczemy ok. 20 minut do złotego koloru . 

Crème pâtissière :

Żółtka ucieramy z 1/3 cukru na puszystą masę . Dodajemy mąkę i mieszamy . W rondelku podgrzewamy mleko z resztą cukru i ziarenkami z wanilii . Gdy mleko zacznie się gotować , przelewamy je do ubitych żółtek , jednocześnie mieszając . Gdy składniki się połączą przelewamy całość ponownie do rondla . Cały czas mieszając gotujemy krem na małym ogniu ok. 2 minut , aż krem wyraznie zgęstnieje . Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do przestudzenia ( można krem posypać odrobiną cukru pudru , by nie pokrył się kożuchem ).

Wystudzony krem przekładamy na upieczony spód , a na wierzch wykładamy oczyszczone jagody . Przechowujemy w lodówce .


Smacznego !


Tarta serowo-morelowa na orzechowym spodzie

Uwielbiam morele ! Taka mniejsza wersja brzoskwiń , ale bardziej słodsza , wręcz miodowa , zarówno w smaku jak i kolorze . Połączenie moreli z sernikiem i orzechowym kruchym spodem jest po prostu rewelacyjne ! A zapach pieczonego sernika z morelami…. obłędny !  Musicie spróbować ! Polecam gorąco 🙂


Składniki :

Ciasto kruche :

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru pudru

160g zimnego masła

2 żółtka

0,5 szklanki zmielonych orzechów laskowych

Masa serowa :

250g twarogu półtłustego

200 ml jogurtu naturalnego

150g cukru pudru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 jajka ( osobno żółtka i białka )

sok z połowy cytryny

Dodatkowo :

0,5 kg świeżych moreli

Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto kruche łączymy razem , tworząc kulę , którą schładzamy przez minimum pół godziny w lodówce .

Schłodzonym ciastem wykładamy spód i brzegi tortownicy lub formy na tartę , wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą . Ponownie schładzamy przez 15 minut. 

Twaróg , jogurt , żółtka , 70g cukru pudru , sok z cytryny i mąkę miksujemy na puszystą masę . Białka ubijamy w osobnej misie na sztywno pod koniec ubijania dodajemy resztę cukru ( można dodać więcej białek np. te które zostały od kruchego ciasta ).

Pianę z białek delikatnie mieszamy z masą serowo-jogurtową .

Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki , lekko opruszamy kaszką manną i wylewamy na nie masę serowo-jogurtową .

Morele myjemy , przekrawamy  na pół i wyciągamy pestki . Morele układamy ma masie .

Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 45 minut , aż wierzch ładnie się zrumieni . Studzimy w piekarniku . 


Smacznego !

Tarta serowo-truskawkowa

Już dawno chodziła za mną ta tarta ….  połączenie sernika i świeżych truskawek , na pysznym , kruchym , lekko cytrynowym spodzie , poezja smaku ! Smak lata , idealna na leniwe popołudnie w miłym towarzystwie 🙂 . Zainspirował mnie przepis Słodkich Fantazji .

Polecam !


Składniki :

Ciasto kruche :

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru pudru

150g zimnego masła

2 żółtka

skórka otarta z połowy cytryny

Nadzienie serowe :

250g twarogu półtłustego

230 ml śmietanki kremówki

150g cukru pudru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 jajka ( osobno żółtka i białka )

sok z połowy cytryny

Dodatkowo :

0,5 kg truskawek ( świeżych )

Sposób przygotowania :

Składniki na ciasto kruche łączymy szybko , tworząc kulę , którą schładzamy przez pół godziny w lodówce .

Schłodzone ciasto wałkujemy na placek , którym wykładamy spód formy na tartę , uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą . Ponownie schładzamy .

Twaróg , śmietankę , żółtka , połowę cukru pudru , sok z cytryny i mąkę miksujemy na gładką masę . Białka pozostałe od kruchego ciasta oraz od masy serowej ( razem 4 ) ubijamy na sztywną pianę . Pod koniec ubijania dodajemy resztę cukru pudru i ponownie chwilę ubijamy .

Pianę delikatnie mieszamy z masą serową .

Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki , lekko opruszamy kaszką manną lub bułką tartą i wylewamy na nie masę serową .

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 30-40 minut , aż wierzch ładnie się zarumieni . Studzimy w piekarniku . 

Na wystudzoną tartę układamy truskawki przecięte na pół i ozdabiamy listkami mięty .

Tartę można podawać od razu lub schłodzić w lodówce .


Smacznego !  


Cynamonowa Tarta z Jabłkami

Poszłam na łatwiznę …. zamiast zrobić kruche ciasto na spód użyłam ciasteczek pełnoziarnistych 😉  , ale wiecie co …. ta Tarta wyszła na prawdę pyszna !


Składniki :

250g ciasteczek pełnoziarnistych

150g masła

2 jabłka

1 gruszka

1 łyżka cynamonu

2 łyżki żelatyny

1 szklanka gorącej wody

0,5 szklanki brązowego cukru

0,5 szklanki kremówki

1 łyżeczka cukru pudru

Sposób przygotowania :

Ciasteczka mielimy w blenderze z dodatkiem masła , do czasu aż masa ciasteczkowa będzie miała konsystencję mokrego piasku . Masą wyklejamy formę na tartę . Odstawiamy do lodówki .

Jabłka i gruszkę ucieramy na tarce o grubych oczkach .

Żelatynę zalewamy 2 łyżkami zimnej wody by napęczniała a następnie rozpuszczamy w gorącej wodzie . 

Do utartych jabłek dodajemy brązowego cukru , cynamon i wlewamy rozpuszczoną żelatynę . Mieszamy .

Masę jabłkową wlewamy na spód ciasteczkowy i schładzamy kilka godzin .

Przed podaniem dekorujemy kleksami z ubitej , posłodzonej śmietanki .


Smacznego !