Mięciutkie , nadziewane pierniczki w czekoladzie

Pierniczki do złudzenia przypominają te sklepowe , bardzo mięciutkie , ze słodko-kwaśnym nadzieniem , w pysznej mlecznej czekoladzie . Dawno tak się nie zajadałam ! Przepis pochodzi z TEJ strony . Zmniejszyłam tylko ilość składników o połowę ponieważ ilość 120 szt. pierniczków trochę mnie przeraziła …. potem żałowałam , bo pierniczki ( ok.60 szt. ) zniknęły tak szybko , że nie zdążyłam się nimi najeść 😉 Jutro robię kolejną porcję 🙂 Polecam Wam z całego serca ! Są genialne !


Składniki : 

( na ok. 60 szt. )

200g miodu
3 łyżeczki przyprawy do piernika 
125g masła

100 ml gęstej, kwaśnej śmietany
1,5 łyżeczki sody

500g mąki
1,5 łyżki kakao

1 białko
0,5 szklanki cukru
4 żółtka

200g powideł śliwkowych ( lub innych )


Sposób przygotowania :

   Miód zagotowujemy z przyprawami, zdejmujemy z ognia, dodajemy masło i mieszamy aż do rozpuszczenia.
Sodę rozpuszczamy w śmietanie w większym naczyniu (śmietana pod wpływem sody zwiększy objętość).
Mąkę mieszamy z kakao w bardzo dużej misie lub garnku.
Białko ubijamy na sztywno. Wsypujemy cukier, ubijamy . Dodajemy żółtka i ponownie ubijamy .  Masę jajeczną przelewamy do mąki i delikatnie mieszamy . Mieszając wlewamy miód a na końcu śmietanę. Dokładnie wyrabiamy , tak aby ciasto było jednolite. Jest ono na tym etapie dość rzadkie i mocno klejące. Przykrywamy i odstawiamy na 24h w chłodne miejsce (ale nie do lodówki).

     Po tym czasie stolnice obficie obsypujemy mąką, wykładamy ciasto i zagniatamy omączonymi dłońmi. Jeżeli ciasto lepi się tak bardzo, że nie jesteśmy w stanie go zagnieść ani wałkować, nawet podsypując mąką to można dodać jej nieco więcej, należy jednak pamiętać, że ciasto musi pozostać lepkie, inaczej nie sklei się ze sobą i będzie otwierać w czasie pieczenia, a nadzienie wypłynie. 
Ciasto dzielimy na mniejsze części i każdą wałkujemy , podsypując mąką , na grubość około 3mm. Na rozwałkowanym cieście zaznaczamy nożem linie przez środek (nie przecinając ciasta). Na jednej połowie nakładamy w odstępach niewielkie porcje powideł lub innego nadzienia . Następnie przykrywamy powidła drugą porcją ciasta składając je na pół (robimy to w taki sposób w jaki zamyka się książkę wg wcześniej wyznaczonej linii). Wykrawamy pierniczki dowolnych kształtów kierując się wybrzuszeniami jakie powstały w miejscach nałożenia powideł. 
Nie należy się przejmować, jeżeli gdzieś na łączeniu będą widoczne powidła, nawet jeżeli nadzienie nieco wypłynie podczas pieczenia, to pierniczki nic na tym nie stracą, a piecze się je zbyt krótko, aby powidła miały się przypalać.
Pierniczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zabrudzony powidłami papier należy wymienić przed pieczeniem kolejnej partii).

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC, około 7-10 minut .

Pierniczki nie twardnieją. Można je dowolnie ozdabiać, zanurzyć w lukrze lub oblać czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej. 

Smacznego ! 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s